W ostatniej sesji rozgrywek przed świętami i nowym rokiem nie obyło się bez emocji, zarówno tych zdrowych jak i niezdrowych. W I lidze hitem dnia miał być mecz Bigextreme z Chłopakami. I był, ale tylko do 38' i 24 ", gdy sędzia musiał zgodnie z regulaminem rozgrywek przerwać mecz i odgwizdać walkower dla Bigextreme na skutek zdekompletowania drużyny Chłopaków po pokazaniu 3 czerwonych kartek za wybitnie niesportowe zachowanie. W tym momencie wynik 5:3 był korzystny dla Bigextreme. Dwie bramki dające przewagę były efektem 2 wykorzystanych przedłużonych rzutów karnych w ostatnich minutach. |
Twardy i męski pojedynek, ale toczony w sportowej atmosferze, był dziełem Huragana i Aro-Parkiet Team. Przez cały niemal mecz prowadzili lubiczanie, ale w końcówce większą skutecznością wykazali się morynianie. Wydaje się, że remis nie krzywdzi nikogo, chociaż miał prawo rozczarować ambitnych zawodników Huragana. Na o wiele więcej kibice liczyli podczas konfrontacji Automobil Dita Chojna z Leandą Gryfino. Chojnianie okazali się zdecydowanie lepsi i obeszło się bez oczekiwanych emocji. Bardzo długo zanosiło się na niespodziankę w derbach Korczbud - Dąb. Do przerwy skuteczniejsi byli dębogórzanie, a po przerwie bardziej doświadczeni i wzmocnieni posiłkami z Niemiec (kolejne 2 gole Steina) zawodnicy Korczbudu. W innych derbach, Ogniwo kontra T-Annex Kon-Stal również do przerwy 3:1 prowadzili ci teoretycznie słabsi. Dobra postawa i skuteczność braci Obałów to zdecydowanie za mało, aby ograć takich tuzów jak Daniel Walczak i Tomasz Pawlik, którzy święcili niemal jednocześnie swój jubileusz - 100 goli w lidze. Najpierw uczynił to Daniel, a za kilka minut Tomasz. To 7 i 8 przypadek w historii ligi.
W II lidze byliśmy świadkami kilku bardzo wyrównanych pojedynków. Najpierw w meczu outsiderów Drewbud Team wypocił 6:5 z najsłabszą jak na razie w lidze KS Centrą. Również jedną bramką Dream Team z Lipian ograł Międzyodrze Marwice. Nieco wyższą, bo dwubramkową przewagę zanotował faworyzowany Klon nad juniorami GUKS/Łabędź. Warto odnotować, że w tym meczu padła bramka nr 7000 w historii ligi, a jej autorem był 15-letni junior Marcin Janiak. W meczu na szczycie II ligi Kolesie nieznacznie, aczkolwiek bardzo pewnie 10:7 pokonali Signum Krzywin. Ciekawy przebieg miał 5 mecz tej klasy, w którym South Gryfino od stanu 2:6 doprowadził do zwycięstwa 12:6 z Galacticos. Tym razem pauzował Orzeł Żelechowo, który mimo tego utrzymał prowadzenie w tabeli.
W tabeli strzelców nadal prowadzi Wojciech Mierzwiak z Orła Żelechowo - 26 goli. Po piętach depczą mu Krzysztof Sobina (Kolesie) - 21 goli i Łukasz Jasiak (Ogniwo) - 20 goli. Warto odnotować fakt, że po raz pierwszy w całej historii ligi żadnemu zawodnikowi nie udało się podczas całej sesji zdobyć 5 i więcej bramek. Świadczyć to może tylko o wyrównanym poziomie rozgrywek I i II ligi i o słuszności podziału na dwie klasy rozgrywek.
Obecnie nastąpi przerwa świąteczno-noworoczna do 10 stycznia, gdy zaplanowanych zostało 9 pojedynków. Mecz pomiędzy Automobil Dita Chojna i Korczbudem został przełożony na 14 lutego. W tym samym dniu odbędzie się w całym kraju finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, a drużyna z Chojny tradycyjnie gra w orkiestrze, ale w innym turnieju. Z pozostałych meczów, żaden raczej nie zasługuje na miano hitu kolejki, chociaż wszystkie mecze mają swój ciężar gatunkowy. W II lidze na szczycie spotkają się Kolesie z Klonem, czyli obie drużyny bez straty punktu.
= = = WYNIKI V SESJI = = =
20.12.2009 r.
|