Podczas przedostatniej jedenastej sesji odbyło się tylko 6 meczów, dwa pierwszoligowe i cztery drugoligowe. Pomimo że zbliżamy się nieuchronnie do końcowych rozstrzygnięć, przed nami jeszcze sporo niewiadomych. Tym bardziej ostatnia sesja powinna być bardzo ciekawa, a mistrza poznamy dopiero nie wcześniej niż po przedostatnim meczu, chociaż bardziej jest prawdopodobne, że po ostatnim gwizdku sędziego. |
W I lidze hitem dnia miał być zaległy mecz pomiędzy Automobil Dita i Korczbudem. Mecz nie zawiódł oczekiwań, chociaż wyrównana gra toczyła się tylko do przerwy. Widuchowianie, występujący niemal w optymalnym składzie, w tym z trzema Niemcami ze Schwedt, nie dotrzymali kroku pod względem fizycznym. Widać było po grze, że chojnianie dysponowali młodszym składem, złożonym w większości z czynnych zawodników ligowych. Co prawda Korczbud zaczął od prowadzenia 2:0, ale później skutecznością wykazywali się zawodnicy AD Chojna, wśród których należy wyróżnić przede wszystkim zdobywcę 4 goli Krzysztofa Zająca. Tym samym Korczbud definitywnie stracił szansę na I miejsce, a jego szanse na medalowe miejsce znacznie spadły. W drugim meczu I-ligowym Huragan Lubicz odniósł pierwsze zwycięstwo pokonując dopiero w końcówce mocno osłabiony kadrowo Dąb Dębogóra. Obie drużyny zakończyły już rozgrywki odpowiednio na 8 i 9 miejscu. Szanse na tytuł mistrzowski zachowały jeszcze 2 drużyny, a na medal aż 5. Tak więc niedzielne mecze zapowiadają się bardzo atrakcyjnie.
W drugiej lidze sensacja, bo za taką należy uznać remis lidera z Marwic z outsiderem KS Centra. Tym samym Międzyodrze straciło szansę na zwycięstwo w II lidze. O prymacie zadecyduje bezpośredni mecz pomiędzy Kolesiami i Orłem ( godz. 14.35). Stawką tego meczu nie będzie tylko prymat w II lidze, ale także nagroda króla strzelców. Wojciech Mierzwiak (Orzeł) zgromadził dotychczas 47 goli, natomiast Krzysztof Sobina (Kolesie) po zdobyciu 8 bramek w meczu z South Gryfino (16:7) ma tylko o oczko mniej. Pozostali gracze raczej już nie mają szans zbliżyć się do wymienionych zawodników. Warto odnotować, że Sobina stał się jednocześnie 11 graczem w historii w tzw. elitarnym klubie 100. Ciekawa walka zapowiada się także w meczach o uniknięcie miana "czerwonej latarni" rozgrywek. Na pewno tego wątpliwego tytułu nie uzyska już najmłodszy zespół rozgrywek, GUKS-Łabędź Junior Widuchowa, który pokonał 10:6 wyżej notowany zespół Galacticos. Zagrożone są jeszcze Signum Krzywin, Drewbud Team Gryfino i KS Centra.
W klasyfikacji "Fair Play" niemal wszystko jasne, gdyż Klon Krzymów pomimo dwóch kar indywidualnych, w tym wykluczenia, utrzymał prowadzenie.
= = = WYNIKI XI SESJI = = =
14.02.2010 R.
|